UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi. Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na dalsze działanie strony w obecnej konfiguracji.

Rozumiem
Read and compare professional hosting reviews and choose the best hosting company for your business.

Relacja z Triathlon Tour MTB w Kozienicach (18.08.2013)

Utworzono: 30 sierpień 2013
Msz

Kozienice-triathlon-MTB18 sierpnia 2013 w Kozienicach odbyły się po raz kolejny zawody z cyklu Triathlon Tour MTB na dystansie sprinterskim (750m pływanie, 20km rower MTB , 5km bieg przełajowy) w których wystartował jeden reprezentant AKS Polonia Warszawa – Marcin.


Piękna słoneczna pogoda i mnóstwo mieszkańców Kozienic na plaży sprzyjało startującym zawodnikom mimo to, pojawiło się ich mniej niż 100 na starcie kolejnych konkurencji: Triathlon Tour MTB (750/20/5); Otwarte Mistrzostwa Kozienic Amatorów (400/10/2,5); Otwarte Mistrzostwa Kozienic dla dzieci w Aquathlonie, Otwarte Sztafetowe Mistrzostwa Kozienic w Triathlonie (750/20/5). Sympatyczna atmosfera i dobra organizacja to, to co trzeba podkreślić.
Poniżej krótkie podsumowanie zawodów oczami Naszego zawodnika - wspomniane już w poprzednim artykule o jego pierwszych krokach w Triathlonie  + mała fotorelacja (dzięki uprzejmości organizatorowi: Kozienickie Centrum Rekreacji i Sportu).

-występ w Triathlon Tour MTB 750/20/5 można zaliczyć do udanych;

-Czas 1h45min44sek; Klasyfikacja generalna - miejsce 14; kategoria wiekowa (M30-39) – miejsce 2!;.

-pierwszy i mam nadzieję nie ostatni, Triathlon w barwach AKS Polonia Warszawa;

-miejsce na podium! :). W związku z tym, że zawody były ukierunkowane na zawodników z miejscowych Kozienic, nie przyłożono uwagi do frekwencji. Z planowanych 100 osób na starcie głównej konkurencji pojawiło się 40 (z czego kilka nie ukończyło zawodów)... bardzo marny wynik. W mojej kategorii wiekowej 10 sztuk, aczkolwiek mimo to wchodzenie na podium, błysk fleszy reporterów, uścisk dłoni Pani Burmistrz będę miło wspominał :) Żeby nie było, w zawodach startowali wielokrotni medaliści Mistrzostw Polski, aktualny Mistrz Polski juniorów w Triathlonie olimpijskim, a także uczestnicy Mistrzostw Świata w Triathlonie. Traf chciał, że wszyscy „wymiatacze" mieli poniżej 30tki co spowodowało, że byli w innej kategorii wiekowej :) Gdyby zawody odbyły się 3 dni wcześniej to startowałbym z „wymiataczami" w tej samej kategorii i do podium by dużo zabrakło. To pierwszy i chyba jedyny plus bycia po 30tce :)

-pływanie – kiepski wynik 0:16:24 (9 miejsce w generalnej), ale na pocieszenie to na pewno nie było to 750m :) kilka osób miało podobne odczucia i porównując różne wyniki dochodzi się do wniosku, że było ze 150m więcej (i to by się zgadzało również z moimi „średnimi");

-kolano nawet nie bolało, ale za to po tych 20km po mega wertepach na rowerze, po bardzo trudnej siłowo i technicznie trasie, tak mnie wytrzęsło, że bardziej mnie bolały ręce, plecy i brzuch niż nogi i to do tego stopnia, że biegło mi się fatalnie. Można powiedzieć, że raczej szybko maszerowałem o czym świadczy czas: 0:25:45... bez komentarza. Jazda po ulicy nawet po dużych wzniesieniach to kompletnie co innego niż wertepy i piach po płaskim. Zdecydowanie wybieram to pierwsze;

-może to nie jest sukces na miarę 33 Ironmanów w 33 dni, lub 366 maratonów przez 365 dni ale jest z czego się cieszyć. Czas biegu co prawda marny, czas na rowerze jeszcze gorszy, po zawodach wszystko mnie bolało, ale pomimo to występ udany gdyż tylko po 4 miesięcach przygotowywań, przy napotykanych różnych przeciwnościach losu udało się wystartować i jako wisienka na torcie przy drobnym zbiegu okoliczności zaliczyć pierwsze podium :)

-z ciekawostek przyrodniczych, jedziesz rozpędzony na rowerze, patrzysz a przed Tobą stodoła?! Chcesz ominąć – nie możesz bo barierki po obu stronach, a jakiś „chłop" w gumiakach i z widłami Ci krzyczy, że trasa biegnie przez środek... niezła opcja :) Przejazd przez posesję miejscowego sołtysa i uciekające kury spod kół roweru również zapadną mi w pamięci;
( relacja z całych zawodów na: http://akademiatriathlonu.pl/publicystyka/aktualnosci/publicystyka/1506-wheeler-triathlon-tour-mtb-kozienice )

Dalsze plany:
1. V Triathlon Warszawski (14/09/2013);
2. miesiąc odpoczynku (wrzesień/październik);
3. 14.10.2013 - Ruszamy z przygotowaniami do startów w 2014 (Triathlon Olimpijski – Olsztyn; Ironman 70.3 – Gdynia; Maraton Warszawski 2014)

Trzymajcie kciuki.
MSz


 

Share
Free Joomla Template created by College Jacke