UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi. Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na dalsze działanie strony w obecnej konfiguracji.

Rozumiem
Read and compare professional hosting reviews and choose the best hosting company for your business.

Volvo Triathlon Series 1/4 IM Nieporęt: Występ zagadka (12.07.2015)

Utworzono: 15 lipiec 2015
AMI

04Mój występ w Nieporęcie to była dla mnie wielka niewiadoma. Ostatnie zawody Triathlonowe zaliczyłem... równo rok temu w Nieporęcie. Przełom 2014/2015 był poświęcony na przygotowanie do Orlen Warsaw Marathon. Dodatkowo przez ostatnie półtora miesiąca (od 01.06) byłem słownie CZTERY razy na basenie... Wcześniej nie było dużo lepiej.

 

Nie miałem za bardzo pomysłu, czego się spodziewać po tym występie. Pomimo tego cel był taki, aby poprawić życiówkę na 1/4 IM czyli 2:30:40 - popłynąć lekko, pojechać bardzo mocno na rowerze i doczłapać się biegiem do mety. Chciałem przetestować bieg po bardzo mocnym rowerze. Ryzyk fizyk.

Przed startem - 7:00 rano odbiór pakietu, drzemka na parkingu w samochodzie, standardowy cykl pakowania, krótkie spotkanie z Lwem na fotę (dzięki) i na start. Generalnie wypoczęty, gdyż akurat zawody wypadły ostatniego dnia mojego tygodniowego luzu w 4-tygodniowym cyklu treningowym (3 tyg. intensywnie + 1 tydz. luz).

Pływanie - o dziwo lekko, miło i przyjemnie. Standardowo stanąłem w pierwszej linii z samego boku. Standardowo lekki stres (brakowało mi tego :) ). Bez przepychanek, bez historii, po za tym, że w jakieś szkło wszedłem i palec rozwaliłem. Warto dodać, że start odbywał się w 2 falach, co spowodowało mniej "walki" + mniej peletonów na rowerze - SUPER. Wynik: 0:15:46 / m-ce: 57.

Rower - miało być mocno i jak na mnie było. Średnia mi wyszła 34 km/h, co jest dla mnie wręcz niespotykane. Nogi płonęły, cisnąłem ile mogłem, aczkolwiek standardowo non stop mnie wyprzedzali :( Kolarzem to ja nie jestem. Na trasie jeden groźny wypadek. Czołowe zderzenie dwóch zawodników... Mam nadzieję, że wszystko z nimi dobrze. Wynik: 1:20:11 / m-ce: 162.

Bieg - bałem się, że po mocnym rowerze będę człapał. O dziwo od samego początku złapałem 4:35/km i sukcesywnie przyśpieszałem. 2,5km przed metą stwierdziłem, że trzeba dorzucić do kotła i leciałem 4:10-4:00/km. Ostatni kilometr to już mój mega max poniżej 4:00/km. Moja życiówka na 10 km z zeszłego roku (lipiec 2014 - Bieg Powstania Warszawskiego) to 45:40, od dzisiaj to ok 42:30 (SZOK!). Szkoda tylko, że GPS trochę głupiał w tych krzaczorach i za bardzo w historii nie widzę szczegółów. Wynik: 44:20 / m-ce: 66.

Podsumowanie - świetna pogoda, bardzo dobra organizacja - jak na Volvo Triathlon Series przystało, życiówka na 1/4 IM poprawiona o 7 minut!, życiówka na 10 km poprawiona o ok. 3 minuty... Co ciekawe, z reguły w pływaniu miałem zdecydowanie najwyższe miejsce w stawce w porównaniu z innymi dyscyplinami, a na rowerze chyba mi się nie zdarzyło być bliżej pierwszego niż ostatniego. Tym razem miejsce z pływania i biegania podobne i jak na mnie dość wysokie, a rower pomimo ciśnięcia nadal słabiutko.

Wynik: 2:23:08 / 87 m-ce na 423 osób.

Marcin Szatkowski

 

W zawodach brało jeszcze udział - poza Marcinem - dwoje zawodników AKS Polonia Warszawa: Bożena Miasojedow (brawo za złoto w kategorii wiekowej!) oraz Tomek Rachwalik. Wszystkim "naszym" ogromnie gratulujemy!!!

 

Wyniki zawodników AKS Polonia Warszawa (1/4 IM):

Lp.   Msc Open Nazwisko i imię Kat Msc Kat Fala Pływanie M Pływ T1 Rower M Rower T2 Bieg M Bieg Wynik
1   87 Szatkowski Marcin M2 53 1 00:15:46 57 00:01:51 01:20:11 162 00:00:59 00:44:20 66 02:23:07
2   93 Rachwalik Tomasz M3 23 2 00:16:55 127 00:01:38 01:19:03 142 00:01:13 00:45:20 91 02:24:09
3   419 Miasojedow Bozena K4 1 2 00:24:56 409 00:04:06 01:57:54 418 00:01:30 00:55:41 311 03:24:07

 


Źródło: własne, fot. Lew

Share
Free Joomla Template created by College Jacke